Mnóstwo klientów i… bankrut

e biznes, e sklep, e-commerce, sklep internetowy Zostaw komentarz
fot: sxc.hu

fot: sxc.hu

Bardzo dużo osób którzy dopiero co zaczynają ze swoim sklepem, czy są na początku swojej e biznesowej drogi chcą mieć jak najwięcej klientów. Najlepiej żeby od razu przyszło do sklepu całe miasto, może nawet pół Polski.

Niewielu natomiast wie, że jest to złe myślenie. Dlaczego ?

Czy naprawdę byś chciał żeby przyszło do Ciebie pół miasta w jednym dniu ?

Jak sprzedajesz fizyczny produkt który najpierw musisz kupić a potem sprzedać, to taki nagÅ‚y wzrost klientów może doprowadzić twój e sklep do… bankructwa.

Bardzo ważny jest tutaj przepływ pieniężny.

W e sklepie z mojego doswiadczenia znaczna część klientów kupuje za pobraniem. Czyli trzeba najpierw towar kupić, wysłać klientowi i dopiero po tygodniu, dwóch pieniądze wracają do firmy.

Jeżeli będziesz mieć taki nagły napływ klientów będzie bardzo zachwiany przepływ pieniędzy w sklepie bo będzie coraz więcej klientów którzy coś kupili, natomiast nie będzie pieniędzy żeby kupić nowy towar bo jeszcze nie spłynęły z pobrań.

Dlatego prowadząc swój e sklep bardzo dobrze jest zwiększać sprzedaż stopniowo.

Gdy sprzedaż w sklepie będzie się zwiększać stopniowo, będziesz mieć dużo lepszy przepływ pieniężny w swojej firmie i będziesz mógł dużo spokojniej prowadzić swoją firmę bez obaw, że może zbankrutować dlatego, że osiągnęła sukces.

Komentarze (2) do “Mnóstwo klientów i… bankrut”

  1. Michał Ksiądzyna Says:

    Jeśli ktoś dopiero zaczyna powinien skalę ograniczyć do maksymalnie małej grupy, która pozwala na badania, testy i optymalizację. Pieniądze na marketing wydajesz raz, a jeśli wydasz więcej niż Ci się zwróci, to droga do bankructwa będzie bardzo szybka.

  2. Tomasz Górecki Says:

    …a ja powiem, że w takim wypadku na poczÄ…tek otwieram linie kredytowÄ…, negocjuje ceny z dostawcami i zatrudniam ludzi.

    Bardzo bym chciaÅ‚ aby „przyszÅ‚o do mnie pół miasta”!!!!

Zostaw komentarz

WP Theme & Icons autorstwa N.Design Studio. Spolszczenie: Adam Klimowski.
RSS wpisów RSS komentarzy Zaloguj siÄ™

© 2008-2010 Wszystkie prawa zastrzezone.
Kopiowanie, powielanie i odtwarzanie w srodkach masowego przekazu bez pisemnej zgody zakazane.